Media lokalne mają swoją specyfikę funkcjonowania. Na pewno dziennikarze, którzy pracują w mediach lokalnych zdziwią się, kiedy uznamy ich pracę za podobną do tej, którą wykonuje się pracując w mediach ogólnopolskich, czyli w mediach o większym zasięgu, mających szerszy zakres oddziaływania na społeczeństwo. W mediach lokalnych jest na przykład tak w odróżnieniu do mediów ogólnokrajowych, że nie można napisać czegoś krytycznego na temat firmy czy instytucji, która finansuje te media, czyli kiedy daje im pieniądze za zakreślą. Zabija to suwerenność mediów. W dziennikach czy tygodnikach ogólnokrajowych można coś takiego robić i praktykuje się to oczywiście, bo im więcej afer, tym gazeta jest bardziej czytana. Media ogólnokrajowe mogą pozwolić sobie na taką suwerenność. Jest to prasa opiniotwórcza. O prasie lokalnej nigdy więc nie można powiedzieć, że jest opiniotwórcza. Do mediów lokalnych można zaliczyć na przykład gazety wychodzące w Kaliszu czy w Ostrołęce. Brak wolności słowa zabija media.

